Konfekcjonowanie kabli – automatyzacja coraz istotniejsza

Adobe Stock – warloka79
Reklama
Reklama

Coraz bardziej zaawansowane maszyny, urządzenia i różnego rodzaju systemy produkcyjne wymagają często złożonego okablowania. Na popularności cały czas zyskują więc usługi konfekcjonowania przewodów. Proces ten często jest jednak dość czasochłonny, dlatego coraz popularniejsze staje się automatyczne konfekcjonowanie kabli.

Konfekcjonowanie kabli jest usługą, której celem jest przystosowanie przewodów do użytku w konkretnych aplikacjach. Zakresem obejmuje wiele czynności, które wiążą się z obróbką zarówno wiązki kabli, jak i pojedynczego przewodu. Przy tym nie ma znaczenia, czy dotyczy to przewodów zasilających jedno- i wielożyłowych, sterowniczych, czy też połączeniowych.

Reklama

Do typowych czynności w procesie konfekcjonowania należą oczywiście wymiarowanie i cięcie przewodów, łączenie ich w wiązki o różnych rozmiarach i kształtach, a także nawijanie lub przewijanie kabli na szpule. Zakres czynności jest jednak znacznie szerszy. To także zakładanie i zaciskanie różnych rodzajów złącz na kable, ściąganie izolacji, obróbka wewnętrznych przewodów i ponowne nakładanie izolacji, gięcie, skręcanie czy też cynowanie, znakowanie, a także montaż komponentów i gotowych kabli.

Proste narzędzia i specjalistyczne urządzenia do konfekcjonowania kabli

Różne rodzaje przewodów, a także mnogość czynności, które występują w procesie konfekcjonowania, powodują, że w jego trakcie wykorzystywane są różne narzędzia i urządzenia.

Jak zauważa Karol Lenkiewicz, menadżer produktu konfekcjonowane przewody readycable w firmie igus, narzędzia do konfekcjonowania to z jednej strony podstawowe wyposażenie (typu nożyk do usuwania płaszcza zewnętrznego, szczypce, klucze do dokręcania złączy), a z drugiej – typowe narzędzia do pracy konfekcyjnej.

Stosuje się precyzyjne ściągacze izolacji, aby usunąć jej określoną długość, nie uszkadzając przy okazji żyły miedzianej. Kolejnymi narzędziami są zaciskarka do kontaktów i stacja lutownicza. W obu przypadkach chodzi o niezawodne połączenie między kontaktem a żyłą miedzianą, zarówno elektryczne, jak i mechaniczne, odporne na wibracje, naprężenia i siły działające na samo złącze – wylicza Karol Lenkiewicz.

Podobieństwa i różnice konfekcjonowania różnych rodzajów kabli

Wprawdzie konfekcjonuje się różne typy przewodów, jednak wykonywane czynności są na ogół identyczne lub bardzo podobne.

Jak wyjaśnia przedstawiciel firmy igus: – Większość przewodów z żyłami miedzianymi ma podobne etapy konfekcji. Zazwyczaj trzeba usunąć płaszcze zewnętrzne, wewnętrzne, wypełniacze (np. nylonowe linki), izolację żył miedzianych i wykonać połączenie kontaktów z żyłami.

Reklama

Karol Lenkiewicz dodaje też, że różnice w procesie warunkuje rodzaj użytej wtyczki. Złącza z wkładami lutowanymi wymagają użycia lutownicy, a kontakty są już wbudowane w sam wkład. Z kolei wkłady z kontaktami zaciskanymi wymagają zaciskarki, która jest dopasowana do średnicy kontaktu i przekroju poprzecznego żyły.

Występują również wkłady, w których występuje połączenie kontakt–żyła za pomocą śruby dociskowej. W przewodach do komunikacji BUS-owej często wykorzystuje się złącza typu RJ-45 z szybkim sposobem konfekcji. Zamknięcie wtyczki powoduje przebicie się specjalnymi nożykami przez izolację żył, dzięki czemu nie trzeba przeprowadzać oddzielnego procesu ściągania izolacji.

Osobnym tematem są przewody ekranowane, w których występuje oplot metalowy, chroniący przez elektromagnetycznymi zakłóceniami. Wiele złączy ma systemy podłączania ekranu, a wymaga uprzedniego „rozczesania” ekranu i późniejszego połączenia ekran–wtyczka – dodaje Karol Lenkiewicz z firmy igus.

Automatyzacja konfekcjonowania kabli coraz bardziej pożądana

Trend automatyzacji nie ominął także procesów związanych z konfekcjonowaniem kabli. Szybko okazało się bowiem, że zautomatyzowanie niektórych czynności może przynieść przedsiębiorstwu realne korzyści. Przekłada się to na wzrost efektywności okablowania danej aplikacji. Jest to o tyle istotne, że wszystkie czynności związane z jej okablowaniem (np. podczas budowy aparatury sterowniczej lub rozdzielczej) stanowią często dużą część wszystkich prac niezbędnych do uruchomienia takiej aplikacji.

Proces konfekcji jak najbardziej można automatyzować i w firmie igus z powodzeniem z tego korzystamy. Najłatwiej zautomatyzować procesy wstępnego przygotowania kabli, czyli ściąganie płaszcza, rozczesywanie ekranu, ściąganie izolacji i zaciskanie kontaktów – mówi Karol Lenkiewicz. I dodaje, że niektóre etapy można wykonywać jednocześnie, na tej samej maszynie, np. ściąganie izolacji i zaciskanie kontaktów. Dzięki temu możemy znacząco obniżyć koszt wykonania seryjnych zleceń, ponieważ oszczędzamy bardzo dużo czasu.

I właśnie oszczędność czasu – zwłaszcza przy konfekcjonowaniu większej partii przewodów – wydaje się największą zaletą automatyzacji tego procesu. Wykorzystanie odpowiednich automatów do konfekcjonowania może przyspieszyć ten proces nawet kilkukrotnie. Nowoczesne maszyny do konfekcjonowania pozwalają na wykonywanie wielu różnych czynności, na różnych przewodach – zarówno jeśli chodzi o ich rodzaj, jak i rozmiar.

Całkowita automatyzacja czynności związanych z obróbką kabli i przewodów (wykonywana bez udziału pracownika) gwarantuje ponadto niezmiennie optymalną jakość konfekcjonowanych przewodów. Jednocześnie minimalizuje ryzyko wystąpienia błędów.

Dodatkową zaletą automatyzacji jest redukcja błędów. Przy odpowiednim nastawieniu parametrów maszyny z powodzeniem możemy wyeliminować typowe pomyłki, które wynikają z czynników ludzkich (mniejsza precyzja i brak powtarzalności) – dodaje Karol Lenkiewicz.

Wprawdzie wciąż w większości przypadków proces przygotowania kabli do użytku odbywa się ręcznie, jednak wspomniane wyżej korzyści będą stopniowo przechylać szalę w kierunku automatyzacji tego procesu. Tym bardziej, że liczba podmiotów, które oferują usługi konfekcjonowania, jest spora, więc czas wykonania takiej usługi i wysoka jakość konfekcjonowanych przewodów mogą decydować o utrzymaniu się na rynku.

Artykuł ukazał się w czasopiśmie
Reklama

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama