Rozwój i produkcja robotów do prac kanalizacyjnych

Rozwój i produkcja robotów do prac kanalizacyjnych Faulhaber

Podobnie jak każda infrastruktura, kanalizacja wymaga regularnej konserwacji. Ale biegnące pod ziemią, często wąskie rury są trudno dostępne. Procedury renowacji bez wykopów pozwalają uniknąć kosztownego odkopywania rur, zamiast tego stosując specjalne roboty, które wykonują prace wewnątrz rurociągu. Pipetronics to rynkowy i technologiczny lider w rozwoju i produkcji robotów do prac kanalizacyjnych. Markus Lämmerhirt, członek zarządu firmy, opowiada o tej wysoce wyspecjalizowanej branży.

Markus LämmerhirtOd czego zaczęła się Twoja praca w branży kanalizacji podziemnej?

Studiowałem inżynierię precyzyjną – obecnie zwaną mechatroniką – i w 1990 r. odbyłem trwające jeden semestr praktyki w D.T.I, biurze inżynieryjnym budowy maszyn specjalnych. Firma pracowała wtedy nad maszyną do sfrezowywania wystających części przyłączeniowych linii mieszkaniowych o średnicy rur 150–300 mm. Pozwalało to otworzyć drogę dla kamery inspekcyjnej. Powierzono mi zadanie testowania i ulepszenia prototypu.

Jak narodził się Twój pierwszy własny pomysł z tym związany?

Chociaż nasz klient zatwierdził prototyp, o którym wspominałem, urządzenie było trudne w obsłudze. W ramach mojej pracy dyplomowej zaprezentowałem pomysł na robota frezarskiego. Produkt ten został rozwinięty przez D.T.I i tak powstały pierwsze roboty do napraw kanalizacji. W roku 2000 do spółki z menedżerem ds. sprzedaży nabyliśmy dział robotów kanalizacyjnych D.T.I i włączyliśmy go do naszej ówczesnej firmy.

Skąd pochodzili wasi pierwsi klienci?

Przede wszystkim z Niemiec, Francji i Szwajcarii. Renowacja kanalizacji bez wykopów szybko stała się popularna w tych krajach. Mieliśmy wtedy tylko jednego konkurenta, ze Szwajcarii. Ponieważ branża była stosunkowo niewielka, nasza marka szybko stała się znana na całym świecie i wkrótce zaczęliśmy prowadzić eksport do Azji i USA. Możliwość prowadzenia prac na kanalizacji bez konieczności rozkopywania ulicy to argument nie do odrzucenia. Pozwala zaoszczędzić czas i pieniądze, a ruch drogowy nie jest przerywany.

Jak oceniasz stan sieci kanalizacyjnej w Niemczech i na świecie?

Długość niemieckiej sieci kanalizacyjnej wynosi około 600 000 kilometrów. Według naszych szacunków około 18% tej sieci wymaga pilnej renowacji lub wymiany. Przypuszczam, że w innych krajach sytuacja wygląda podobnie lub gorzej.

Jakie są trendy i wyzwania w robotyce kanalizacyjnej?

Maszyny i urządzenia pracujące w kanałach muszą być odporne i wytrzymałe, a jednocześnie możliwie jak najmniejsze. Standardowe rozwiązania rzadko się sprawdzają, dlatego większość naszych komponentów opracowujemy sami. Od strony operacyjnej spodziewamy się, że coraz trudniej będzie znaleźć specjalistyczny personel. Stąd idea inteligentnej technologii, którą można obsługiwać bez specjalistycznej wiedzy. Trendem są rozwiązania umożliwiające automatyczne przemieszczenie do miejsca uszkodzenia i automatyczną naprawę.

Jak zaczęła się wasza współpraca z firmą Faulhaber?

Jeśli potrzebujesz dużej mocy w małym opakowaniu, musisz znaleźć odpowiedni silnik. Oferta produktów Faulhaber obejmuje silniki, które spełniają wszystkie nasze wymagania, odpowiednie na przykład do napędzania robota, który musi ciągnąć za sobą bardzo ciężki kabel, albo do miniaturowych wycieraczek jego kamery.

Na jakiej podstawie wybieracie między napędem hydraulicznym a elektrycznym?

Napędy hydrauliczne są bardzo solidne, ale ich wydajność jest ograniczona w naszych zastosowaniach. Ponadto generator i jednostka hydrauliczna są źródłem hałasu i spalin. Należy tego unikać, zwłaszcza podczas prac w centrach miast i na osiedlach mieszkaniowych. Napędy elektryczne i baterie umożliwiają pracę robotów w sposób bezemisyjny i niemal całkowicie bezgłośny.

Jakie technologie napędowe będą istotne w przyszłości?

Dotąd używaliśmy głównie silników szczotkowych, ponieważ w przeszłości nie były dostępne odpowiednie możliwości kontroli do silników bezszczotkowych w naszych maszynach. Kontroler musi znajdować się bezpośrednio na silniku, ponieważ nie da się nim sterować za pośrednictwem długiej na 150 m linii zasilającej. Nasza najnowsza technologia opiera się na magistrali CAN, która umożliwia również sterowanie silnikami bezszczotkowymi. Trendy w branży zmierzają obecnie w stronę technologii magistrali i silników bezszczotkowych. Silniki bezszczotkowe podlegają mniejszemu zużyciu i mogą być sterowane oraz programowane.

Czego sobie życzysz w kwestiach technologii napędowej?

Priorytetowe są dla nas niewielka przestrzeń instalacyjna i wysoka gęstość mocy, zarówno dla silnika, jak i elektroniki. Wszystko to oczywiście w połączeniu z trwałością i wytrzymałością.

Jakie są szczególne mocne strony Pipetronics?

Naszą specjalnością jest rozwój i produkcja systemów robotycznych. Opieramy się na dekadach doświadczenia. Obejmuje ono również sprzęt do pojazdów i projektowanie generatorów. Oferujemy również firmom i użytkownikom innowacyjne produkty, takie jak na przykład precyzyjne systemy naprawcze wykorzystujące żywicę syntetyczną. Stale inwestujemy duże sumy w dalszy rozwój naszych produktów.

Co was odróżnia od konkurencji?

Nasza technologia umożliwia dużą elastyczność, co pozwala nam na zamówienie łatwo integrować specjalne rozwiązania ze standardowymi produktami.

Czy zajmujecie się innymi branżami niż kanalizacja?

Naprawa kanalizacji jest, rzecz jasna, naszą podstawową działalnością. Zasadniczo jednak tę samą technologię można wykorzystać do renowacji bez wykopów rurociągów wody pitnej. Można sobie wyobrazić użycie jej w innych systemach rurociągów, na przykład w przemyśle chemicznym, do inspekcji gazociągów, systemów zbiorników, lub zbiorników ciśnieniowych.

Czy według Ciebie możliwe jest, że pewnego dnia humanoidalne roboty będą otwierać pokrywy studzienek i schodzić do kanałów?

W teorii wszystko jest możliwe. Ale taka technologia byłaby bardzo złożona i kosztowna. Istnieją prostsze rozwiązania, które są odpowiednie pod każdym względem.

Czy sądzisz, że możliwe jest zastosowanie w kanałach „latających robotów” lub dronów?

Przeprowadzono już pomyślne testy takich rozwiązań do celów inspekcyjnych. Nie sądzę jednak, żeby sprawdziły się w kwestii napraw.

Źródło: Faulhaber

O Autorze

MM Magazyn Przemysłowy jest międzynarodową marką medialną należącą do holdingu Vogel Communications Group. W ramach marki MM Magazyn Przemysłowy wydawane jest czasopismo, prowadzony jest portal magazynprzemyslowy.pl oraz realizowana jest komunikacja (różnymi narzędziami marketingowymi) w przemysłowym sektorze B2B.

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę