Raport World Robotics 2026: W Europie spadki, w Polsce lekki wzrost
Freepik – usertrmkZgodnie z danymi Międzynarodowej Federacji Robotyki (IFR) w 2025 r. w polskich zakładach zainstalowano 2 397 robotów przemysłowych. To nieco więcej niż rok wcześniej. To jednocześnie pierwszy wzrost po trzech latach spadków, choć w większości europejskich krajów liczba nowych instalacji robotów malała. Wynik ten pozwolił awansować naszemu krajowi na szóste miejsce w Unii Europejskiej.
Rok wcześniej liczba instalacji nowych robotów przemysłowych w Polsce wyniosła 2 344, co oznacza, że w 2025 r. mieliśmy do czynienia z niewielkim, ale jednak wzrostem nowych instalacji (+2,3%). Wzrost ten jest symboliczny, ale wyróżnia Polskę na tle innych państw z Europy. W większości państw naszego kontynentu zanotowano bowiem spadki nowych instalacji robotów.
Szóste miejsce w UE, ale dystans do liderów pozostaje duży
Jak wynika z najnowszego zestawienia IFR, Polska na terenie Unii Europejskiej ustępuje jedynie Niemcom, Włochom, Francji, Hiszpanii i Holandii. Do piątej Holandii zabrakło zaledwie 76 robotów. Za Polską znalazły się m.in. Czechy (2 298), Szwecja (1 801), Austria (1 669) i Węgry (1 640). Polska jest tym samym największym rynkiem robotów przemysłowych z Europy Środkowo-Wschodniej.
Z wyliczeń na podstawie danych IFR wynika, że polskie instalacje stanowiły blisko 4% wszystkich nowych robotów w Unii. Do najbardziej zrobotyzowanych rynków wciąż nam jednak daleko. W Niemczech zainstalowano w 2025 r. ponad dziesięciokrotnie więcej robotów niż w Polsce (24 842 szt.), a we Włoszech 7 824.
Europa: kolejny rok spadków
Dane IFR pokazują wyraźne spowolnienie na całym europejskim kontynencie. Po spadkach w 2024 r. w ubiegłym roku trend ten jeszcze się pogłębił. Jak podaje IFR w najnowszym raporcie, liczba instalacji w Europie spadła do ok. 73 tys. sztuk, a w samej UE o 11%, do 60,5 tys. W Niemczech, które odpowiadają za 41% unijnego rynku, instalacji było o 8% mniej niż rok wcześniej, a we Włoszech o 11% mniej. Szczególnie wyraźny jest regres Węgier. W 2024 r. zainstalowano tam 4,2 tys. robotów, co dało temu państwo piąte miejsce w Europie. W 2025 r. liczba ta spadła do 1 640, w efekcie czego Węgry zajęły 10. lokatę wśród najbardziej zrobotyzowanych państw na terenie UE.
Liczba instalacji nowych robotów przemysłowych w 2025 r. w największych państwach UE
źródło: IFRMimo krótkoterminowych spadków park maszyn w UE osiągnął rekordowy poziom. Według IFR w fabrykach Unii pracuje już ponad 700 tys. robotów przemysłowych, co stanowi 84% wszystkich robotów działających w Europie.
– Unijny sektor produkcyjny znacząco zainwestował w automatyzację: w latach 2015–2025 liczba robotów pracujących w państwach członkowskich wzrosła o ponad 80%, z 390 tys. do 712 tys. sztuk – mówi Jane Heffner, prezes International Federation of Robotics, Global VP of Channel Communication w Teradyne Robotics.
Motoryzacja wciąż w odwrocie
Jak podaje IFR, największym odbiorcą robotów w UE pozostaje przemysł motoryzacyjny. W 2025 r. zainstalowano w nim 14,9 tys. sztuk, o 25% mniej niż rok wcześniej. Przemysł metalowy zainstalował 13 tys. robotów (spadek o 13%), a branża tworzyw sztucznych i chemiczna 7,4 tys. (spadek o 3%). Wzrost zanotował jedynie przemysł spożywczy: 5,3 tys. sztuk, o 4% więcej niż w 2024 r.
MOŻE ZAINTERESUJE CIĘ TAKŻE
Spadki odnotowano w większości branż u naszych zachodnich sąsiadów, m.in. o 17% w motoryzacji i o 13% w sektorze metalowo-maszynowym. Dla polskich dostawców działających w motoryzacyjnych i metalowych łańcuchach dostaw to istotny sygnał rynkowy.
Świat odbija, Chiny coraz silniejsze
W skali globalnej obraz jest zupełnie inny. Według najnowszych danych IFR w 2025 r. globalny rynek wzrósł o 11%, do rekordowych 603 tys. sztuk robotów. Łączna liczba pracujących robotów na świecie przekroczyła już 5 mln.
Motorem wzrostu pozostają Chiny. W 2024 r. zainstalowano tam 295 tys. robotów, czyli 54% światowych instalacji. W 2025 r. według IFR było to już 354 tys. sztuk, a udział Chin wzrósł do 59%. Chińscy producenci kontrolują 55% rodzimego rynku i, jak zwraca uwagę IFR, wchodzą także do UE: pierwsi z nich utworzyli już europejskie huby dystrybucyjne. Dla polskich firm planujących automatyzację może to oznaczać szerszy wybór i większą konkurencję wśród dostawców.
Prognozy: Europa czeka na ożywienie
Zgodnie z prognozami IFR globalne instalacje wzrosną w 2026 r. o 9%, do 655 tys. sztuk. Dla Europy przewiduje się w tym roku stagnację, a w latach 2027–2029 średni wzrost o 6% rocznie. IFR, powołując się na OECD, wskazuje, że sytuacja makroekonomiczna w UE pozostanie słaba do 2027 r. Podkreśla też, że o konkurencyjności Unii zdecyduje automatyzacja jako odpowiedź na rosnące koszty produkcji i niedobór pracowników. Z tymi wyzwaniami mierzą się również polscy producenci.
źródło: IFR





























