igus inwestuje w infrastrukturę i stawia na automatyzację
Pomimo trudnego otoczenia rynkowego niemiecka firma igus odnotowała w 2025 r. wzrost obrotów do 1,155 mld euro – tj. o 4,4% więcej niż rok wcześniej. Towarzyszyły temu poważne inwestycje w infrastrukturę, automatyzację i ekspansję globalną.
Automatyzacja jako odpowiedź na presję czasową
Łączna wartość inwestycji w 2025 r. wyniosła 124,4 mln euro, z czego 42,2 mln euro trafiło do centrum innowacji w Kolonii, 11,5 mln euro zainwestowano w udziały kapitałowe, a 70,7 mln euro – w zagraniczne spółki zależne. Środki te przeznaczono m.in. na zakup nowych gruntów, budynków i nowoczesnych narzędzi
Efektem jest m.in. w pełni zautomatyzowany magazyn drobnych części w nowym budynku „Phase 8" w siedzibie głównej firmy, zdolny do realizacji nawet 1800 operacji składowania i pobierania na godzinę. W obszarach, takich jak zaciskanie i lutowanie, nowe rozwiązania automatyzacyjne skróciły czas realizacji nawet 30-krotnie w porównaniu z procesami ręcznymi – a 857 wtryskarek w Kolonii produkuje już ponad miliard komponentów rocznie.
– Jakość produktu i cena nie są już jedynymi czynnikami wyróżniającymi – mówi Artur Peplinski, dyrektor generalny igus. – Nasi klienci coraz częściej potrzebują dostawców, którzy mogą dostarczać produkty szybko, a przede wszystkim niezawodnie, bez konieczności rezygnacji z jakości produktu.
Trzema największymi rynkami zbytu dla są Chiny, Niemcy i Stany Zjednoczone, które łącznie stanowią około 60% sprzedaży. Firma igus zatrudnia 5423 osoby na całym świecie – o 185 więcej niż w 2024 r., w tym 2044 w samych Niemczech.
Większe laboratorium, więcej testów
Rozbudowano jeszcze bardziej laboratorium badawcze – największe w branży – do 5500 m². Dodatkowe 1500 m² przeznaczono wyłącznie dla produktów drytech. Celem jest zwiększenie wydajności i wprowadzania nowych produktów, takich jak materiały bez PTFE i bisfenolu.
Zwiększono o ok. 20% liczbę stanowisk testowych, co ma pozwolić zwiększyć liczbę przeprowadzanych testów z obecnych 11 000 do ok. 17 000 rocznie. Część inwestycji została również przeznaczona na rozwój nowych narzędzi internetowych, które umożliwiają inżynierom projektantom automatyczną konfigurację produktów.
Lokalna produkcja i nowe rynki
Choć igus nadal wytwarza zdecydowaną większość (ok. 95%) komponentów w Niemczech, stale rozwija również swoje zakłady poza granicami. W ubiegłym roku rozbudowane zostały zakłady w Chinach, USA, Polsce, Turcji i Japonii. Powstały większe magazyny i zakłady montażowe.
Dzięki temu w 2025 r. masa transportowa zmniejszyła się o ok. 1,2 mln kg, co przełożyło się bezpośrednio na redukcję emisji CO₂. Nowe spółki zależne powstały w Australii, Maroku, Wybrzeżu Kości Słoniowej i na Łotwie.
Produkcja w siedzibie głównej w Kolonii od 2025 r. jest neutralna pod względem emisji dwutlenku węgla zgodnie z zakresami 1 i 2. Wciąż rozwija się również własna platforma recyklingowa firmy o nazwie chainge: do tej pory odebrano 235 ton zużytych prowadników kablowych.

227 nowości na Hannover Messe i cel: demokratyzacja automatyzacji
Na targach Hannover Messe 2026 igus zaprezentuje łącznie 227 nowych produktów, w tym pierwszą prowadnicę rolkową drylin C, materiały do druku 3D dla przemysłu spożywczego oraz system zasilania e-spin z certyfikatem ISO 1 dla pomieszczeń czystych. Nowością będą również rozwiązania dla e-mobilności z e-tract AC i DC.
Firma cały czas stawia też mocno na niedrogą robotykę i rozbudowę platformy RBTX, która ma łączyć komponenty od ponad 260 producentów robotów z partnerami integracyjnymi. Obecnie dostępnych jest m.in. ok. 100 modeli robotów humanoidalnych od 35 producentów.
– Naszym celem jest demokratyzacja automatyzacji – deklaruje Peplinski. – Małe i średnie przedsiębiorstwa o ograniczonych budżetach i niewielkim dotychczasowym doświadczeniu również powinny czerpać korzyści z automatyzacji.
źródło: igus
































