Jakie czynniki wpływają na rynek środków smarnych?

Środki smarne – rynek, branża, uwarunkowania Adobe Stock – Petrovich12

Wszelkie zawirowania, jakie w ostatnich latach dotknęły sektor przemysłowy, przekładają się także na kondycję branży olejowej. Pojawiło się wiele różnych czynników o charakterze globalnym, które hamowały rozwój tego rynku.

Branża olejów i środków smarnych dla przemysłu jest ściśle powiązana z koniunkturą gospodarczą i rozwojem technologicznym, jaki obserwujemy głównie w branży maszynowej. Wzrost gospodarczy i nowe inwestycje, które są jego następstwem, przekładają się na wzrost popytu na środki smarne i oleje. Z innej strony coraz częściej nowoczesne maszyny produkcyjne mają mniejsze zapotrzebowanie na oleje.

Według Przemysława Niedzielskiego, kierownika Działu Strategii Produktów w Orlen Oil, można wyróżnić 3 główne determinanty, które obecnie wpływają na rozwój rynku środków smarnych dla przemysłu. To otoczenie makroekonomiczne (czyli wszystko to, co dzieje się w globalnym i polskim przemyśle), uwarunkowania technologiczne i uwarunkowania prawne.

Rynek środków smarnych – otoczenie makroekonomiczne

Pandemia COVID-19 była pierwszym poważnym ciosem, jaki dotknął branżę olejową w ostatnich kilku latach. Jak tłumaczy Przemysław Niedzielski: – W efekcie wprowadzanych lockdownów część zakładów przemysłowych się zamykała, a niektóre pracowały w niepełnym wymiarze czasu. Część maszyn była w tym okresie niewykorzystana, co w ogólnym rozrachunku zmniejszyło liczbę przepracowanych motogodzin. Wszystko to oczywiście przełożyło się na zmniejszony popyt na środki smarne.

Do tego doszły przerwane łańcuchy dostaw, które także przyczyniły się do wstrzymania produkcji w niektórych branżach. Problemy np. z dostawami półprzewodników uderzyły w branżę motoryzacyjną, która była zmuszona do ograniczenia produkcji samochodów. Po bardzo trudnym 2020 r. w następnym roku miała miejsce odbudowa gospodarki, co przyniosło wzrost zapotrzebowania na oleje i środki smarne. Przykładowo: na polskim rynku sprzedaż olejów hydraulicznych (a więc najważniejszej grupy olejowej w tym segmencie) wzrosła o ponad 7,5%.

Kolejne pogorszenie koniunktury przyszło wraz z wybuchem wojny w Ukrainie. Problem z dostępnością tańszych baz olejowych, które były importowane z obszarów wschodnich, przyczynił się do trudności z pozyskaniem surowców do produkcji środków smarnych, a w następstwie – do wzrostu cen olejów. Wzrost cen napędzała także szybko rosnąca inflacja, która osiągała rekordowy poziom, jaki nie był notowany już od dłuższego czasu.

Przemysław Niedzielski zwraca uwagę na jeszcze jeden istotny czynnik. Są nim rosnące koszty energii. W efekcie znacznych podwyżek cen prądu zakłady często są zmuszane do ograniczania inwestycji w nowe maszyny i urządzenia, a także optymalizacji wykorzystania już istniejącego parku maszynowego. A z tym często wiąże się wydłużenie interwałów między kolejnymi wymianami oleju.

Rynek środków smarnych – uwarunkowania technologiczne

Branża olejów przemysłowych w znacznym stopniu jest uzależniona od rozwoju branży maszynowej, która cały czas się rozwija i wdraża nowe, coraz bardziej zaawansowane technologicznie maszyny.

Przykładem ogólnoświatowego trendu jest miniaturyzacja maszyn i urządzeń. Ich kompaktowe rozmiary sprawiają, że mniejsze są w nich także wszelkie układy, m.in. układ olejowy. Wynika to po części z tego, że nowoczesne maszyny przy zachowaniu tej samej wydajności zużywają mniej oleju – mówi Przemysław Niedzielski.

Wraz z rozwojem maszyn pojawiają się także nowe rodzaje materiałów, nowe uszczelnienia, z którymi nowe środki smarne muszą być kompatybilne. Efektem tych zmian są pojawiające się na rynku nowe oleje i środki smarne.

Przykładem są oleje hydrauliczne bezcynkowe, a także nowe dodatki uszlachetniające. Oleje bezcynkowe zapewniają lepszą ochronę komponentów układu hydraulicznego maszyn przed zużyciem, a także przed korozją. Jednocześnie są bardziej odporne na starzenie, co pozwala wydłużyć okresy między kolejnymi wymianami oleju.

Rynek środków smarnych – uwarunkowania prawne

Branża olejów przemysłowych, podobnie jak obecnie wszystkie branże, musi dostosowywać oferowane produkty do coraz restrykcyjniejszych przepisów środowiskowych. Przepisy unijne wymagają stosowania formulacji przyjaznych dla środowiska i nakazują np. wprowadzanie biodegradowalnych cieczy i olejów hydraulicznych.

W Polsce dopiero zaczynamy etap wdrażania tego typu olejów proekologicznych (według szacunków ich udział w rynku wynosi ok. 1–2%). Natomiast w krajach skandynawskich czy państwach Europy Zachodniej oleje biodegradowalne są stosowane już w większym wymiarze – mówi przedstawiciel Orlen Oil.

Wszystkie powyższe czynniki ogromnie wpływając na chłonność rynku. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że rynek środków smarnych dla przemysłu lekko się zachwiał pod wpływem tych zawirowań. Wraz z uspokojeniem się sytuacji międzynarodowej można jednak oczekiwać powrotu na ścieżkę wzrostu gospodarczego, na co z całą pewnością liczą także przedstawiciele branży olejowej.

Artykuł ukazał się w czasopiśmie

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę