Planowanie produkcji to proces wielowymiarowy. Wymaga sprawnego harmonogramowania zleceń, kontroli kosztów i świadomego żonglowania zasobami. Jeśli jednak każdy element tej układanki musimy wyszukać w „oddzielnym pudełku”, bo APS, MES, ERP… i dajmy na to jeszcze IoT, nie współpracują ze sobą, to zamiast rzetelnego źródła danych mamy chaos informacyjny.